Wypalenie zawodowe – czym się objawia? Kogo najczęściej dotyka?

10 maja 2018

Wypalenie zawodowe – czym się objawia? Kogo najczęściej dotyka?

Wypalenie zawodowe uznawane jest za chorobę cywilizacyjną XXI w. i stanowi rosnący problem na rynku pracy. Przypadłość ta może dotknąć każdego, bez względu na wiek, płeć czy wykonywany zawód. Niegdyś uważano, że dotyczy ona głównie osób z długim stażem pracy. Okazuje się jednak, że coraz częściej cierpią na nią także młodzi ludzie. Wydaje się, że jest to specyfika współczesnych czasów. Szybkie tempo życia, ciągły stres i pośpiech sprzyjają pojawianiu się objawów wypalenia zawodowego, nawet już na początku kariery.

Z pozoru wszystko wydaje się być w porządku. Możesz lubić swoją pracę i przychodzić do niej z ochotą. Wypełnianie obowiązków sprawia ci satysfakcję i czujesz, że rozwijasz się w obranym przez siebie kierunku. W pewnym momencie coś jednak zaczyna się psuć. Stresujące sytuacje zaczynają się nawarstwiać, a ty przestajesz sobie z tym radzić. Stajesz się ponury, spięty i wiecznie zmęczony. Powoli masz wszystkiego dosyć: swojej pracy, współpracowników, szefa, całej firmy i siebie. Zaczynasz czuć, że coś jest nie tak, ale nie masz pojęcia co powinieneś z tym zrobić. Masz wrażenie, że utknąłeś w martwym punkcie.

Taka lub podobna sytuacja może spotkać każdego, dlatego też warto, abyś wiedział z czym masz do czynienia i jakie kroki powinieneś podjąć. Jak sobie radzić z wypaleniem zawodowym? Czym ono właściwie jest i czy na pewno dotknęło właśnie ciebie? Skąd się bierze? Czy można mu zapobiec? W poniższym tekście postaramy się odpowiedzieć na te te pytania.

Cały ten stres, czyli o przyczynach wypalenia zawodowego

Wypalenie zawodowe, znane też jako syndrom burnout, definiowane jest jako stan psychicznego i fizycznego wyczerpania. Jego przyczyną jest przepracowanie oraz przewlekły stres. Gdy nasz organizm narażony jest na długotrwałe stany zdenerwowania i napięcia, w pewnym momencie przestaje sobie z nimi radzić. Wtedy też zaczynamy odczuwać ciągłe zmęczenie i zniechęcenie, a praca przestaje dawać nam jakąkolwiek radość czy satysfakcję. Wręcz przeciwnie – dostrzegamy jedynie bezsens wykonywanych przez nas obowiązków i przestajemy rozwijać się zawodowo. Do takiego stanu rzeczy prowadzić może kilka czynników. Z jednej strony są to przyczyny interpersonalne. Należą do nich relacje między pracownikiem a jego klientami. Gdy nie przebiegają we właściwy sposób, może rodzić to poczucie zmęczenia i zdenerwowania. W końcu niemili i narzekający klienci nigdy nie wprawiają w dobry humor. Tak naprawdę wypalenie zawodowe wynika jednak nie tylko z kontaktów z nieuprzejmymi osobami. Może ono wystąpić także wtedy, gdy pracownik za bardzo angażuje się w rozwiązywanie problemów innych ludzi. Dotyczy to głównie zawodów opiekuńczych i pożytku publicznego, które potrafią być wyjątkowo wyczerpujące psychicznie i emocjonalnie. Innym czynnikiem interpersonalnym są też relacje z przełożonymi i współpracownikami. Gdy pracuje się w atmosferze konfliktu, a komunikacja z pozostałymi ludźmi w firmie jest zaburzona, ryzyko wystąpienia wypalenia zawodowego gwałtownie rośnie.

Poza tym wyróżnia się jeszcze jedną grupę czynników sprzyjających pojawieniu się tej przypadłości. Są to przyczyny środowiskowe. Związane są zarówno ze sposobem wykonywania pracy, jak i stylem zarządzania czy też możliwościami rozwoju zawodowego. Jeżeli jesteś osobą kreatywną, która chce się rozwijać, a wszystkie twoje pomysły są odrzucane, z pewnością z biegiem czasu zaczniesz odczuwać rosnące rozczarowanie. Poczucie, że nie możesz się realizować doprowadzi cię do frustracji i przygnębienia. Podobnie będzie w sytuacji, gdy spadnie na ciebie zbyt duża liczba obowiązków. Coś, co do tej pory sprawiało ci przyjemność, teraz będzie cię nużyć i męczyć, szczególnie gdy dodatkowo będzie wymagana od ciebie wielozadaniowość. W takim wypadku stres i wypalenie zawodowe mogą pojawić się bardzo szybko.

Wypalasz się powoli

Jak łatwo zauważyć, syndrom burnout ma w dużej mierze podłoże psychologiczne. Warto pamiętać, że nie przychodzi on znikąd i jest uwarunkowany różnorodnymi czynnikami. Nie uderza też od razu z całą siłą, a raczej stopniowo się rozwija. To dość długotrwały proces, który niestety w początkowej fazie zazwyczaj trudno jest dostrzec i zidentyfikować jako problem. Badaczka Christina Maslach, która od lat zajmuje się tematyką wypalenia zawodowego, wyróżniła jego trzy główne stopnie:

  1. Wyczerpanie emocjonalne - zaczyna pojawiać się poczucie zmęczenia związanego z pracą. Osoba w tym stadium przestaje mieć siłę, by efektywnie wykonywać swoje obowiązki. Traci resztki energii i nie potrafi się zregenerować. Nawet gdy trochę odpocznie i tak czuje się zmęczona.
  2. Depersonalizacja – rośnie dystans wobec współpracowników i klientów. Zamiast uprzednich poprawnych kontaktów z innymi, pojawia się obojętność lub nawet niechęć wobec nich.
  3. Obniżone poczucie własnych dokonań – osoba w tej fazie zaczyna negatywnie oceniać własne kompetencje zawodowe. Umniejsza je na każdym kroku i uważa, że potrafi jedynie marnować czas i wysiłek, bo jej praca i tak nie przynosi pożądanych rezultatów.

Rozpoznanie wypalenia zawodowego w pierwszej fazie jest niezwykle trudne – w końcu każdy bywa czasem zmęczony i zestresowany. Warto zwrócić szczególną uwagę na to, czy taki stan rzeczy utrzymuje się przez długi czas. Jeśli tak – można to uznać za pierwszy niepokojący sygnał, którego nie należy ignorować.

 

Wypalenie zawodowe – objawy

Każda osoba reaguje na stres inaczej, jednak pewne symptomy są podobne u większości ludzi. Jedno jest pewne – stan długotrwałego napięcia ma bardzo negatywne skutki dla naszego zdrowia. W wypadku wypalenia zawodowego wyróżnia się kilka podstawowych dolegliwości, jednak nie jest to zamknięta lista.

  • Ciągłe zmęczenie, brak siły i energii oraz senność i znużenie
  • Osłabiona koncentracja, która powoduje, że niemożliwe jest wykonywanie swoich zadań w efektywny sposób
  • Bezsenność lub problemy z zasypianiem związane ze stresem spowodowanym natłokiem obowiązków lub lękiem przed pójściem do pracy
  • Zmienność nastrojów, która odbija się nie tylko na nas samych, ale również na osobach z naszego środowiska, zarówno zawodowego jak i prywatnego
  • Nieukrywana niechęć wobec współpracowników, przełożonych czy klientów
  • Brak satysfakcji z wykonywanych obowiązków
  • Dolegliwości psychosomatyczne, takie jak bóle głowy, kręgosłupa, brzucha czy mdłości, które nie są spowodowane żadną inną chorobą
  • Spadek odporności organizmu
  • Zmniejszenie aktywności na polu zawodowym; wycofywanie się ze spraw związanych z funkcjonowaniem firmy
  • Unikanie kontaktów towarzyskich z innymi ludźmi
  • Obniżona samoocena i brak wiary we własne umiejętności; bezpodstawne poczucie zwątpienia
  • Odczuwanie gniewu, frustracji i bezradności
  • Skłonność do zachowań autodestrukcyjnych, jak np. sięganie po używki traktowane jako sposób na radzenia sobie z problemami w pracy

Jak widzisz, w wypadku wypalenia zawodowego objawy mogą być zarówno psychiczne, emocjonalne jaki i fizyczne. Wszystkie z nich są bardzo nieprzyjemne i zdecydowanie potrafią utrudnić życie. To jednak nie wszystko. Należy pamiętać, że zaawansowane wypalenie zawodowe prowadzi nawet do depresji czy samobójstw. Żadnego symptomu nie należy więc bagatelizować, ponieważ może mieć to tragiczne w skutkach konsekwencje.

 

Kto jest najbardziej narażony?

Przyjęło się, że wypalenie zawodowe w niektórych profesjach występuje częściej niż w pozostałych. Jak zostało to już wspomniane, wyjątkowo mocno są na nie narażone osoby pracujące w zawodach związanych z niesieniem pomocy lub opieką. Wśród nich są, m.in. pracownicy służby zdrowia. Wypalenie zawodowe pielęgniarek i lekarzy stanowi dziś poważny problem. Ich praca jest rodzajem służby, a więc jest bardzo odpowiedzialna. To powoduje duże obciążenie zarówno psychiczne, jak i emocjonalne. Poza tym, personel medyczny często pracuje bardzo długo. Kilkunastogodzinne dyżury w szpitalu to norma, przez co tzw. work-life balance jest zaburzony. W momencie, gdy życie zawodowe zlewa się z prywatnym o wiele łatwiej o przepracowanie, a co za tym idzie coraz większy stres i zmęczenie. Podobnie jest chociażby w wypadku pracowników oświaty. Wypalenie zawodowe nauczycieli i nauczycielek zdarza się równie często. Odczuwają oni ciągłą presję psychologiczną i społeczną, ponieważ są odpowiedzialni za wychowywanie przyszłych pokoleń. Do tego towarzyszy im poczucie braku wolnego czasu. Wynika to z tego, że nawet po godzinach pracy myślami są przy swoich obowiązkach zawodowych. Muszą rzetelnie przygotowywać się na kolejne lekcje lub sprawdzać klasówki. W ten sposób granica między życiem prywatnym i zawodowym się rozmywa. Poza tym, nauczyciele czują też frustrację związaną z niskimi płacami oraz pobłażliwym traktowaniem ich zawodu przez społeczeństwo. Te czynniki również zwiększają ryzyko wystąpienia objawów wypalenia zawodowego.

Jednak nie tylko wymienione wyżej grupy zawodowe mogą doświadczyć tego syndromu. Zdarza się on równie często wśród pracowników wielkich korporacji, którzy wykonują swoje obowiązki pod presją czasu i w trybie wielozadaniowym. Pracują bardzo dużo i bardzo długo, każdego dnia spędzając w firmie nie 8, a 10 i więcej godzin. Tak naprawdę jednak zespół burnout może dotknąć cię zawsze i wszędzie. Wszystko jedno, czy zajmujesz się pracą w branży IT dla międzynarodowego koncernu czy jesteś księgową w małej rodzinnej firmie. W obecnych czasach ta dolegliwość nie omija w zasadzie żadnej profesji ani branży. Niektóre osoby są na nią jednak bardziej narażone, ponieważ duże znaczenie mają tu cechy związane z naszą osobowością. Na stres i wypalenie zawodowe o wiele bardziej podatne są osoby, które posiadają niską samoocenę i nie wierzą w swoje umiejętności, przez co odznaczają się biernością i starają się unikać trudnych sytuacji. Jednak co ciekawe, również ludzie zbyt proaktywni zmagają się z tą przypadłością. Wynika to z ich perfekcjonizmu i nadmiernego zaangażowania w pracę. Ciągła chęć bycia najlepszym i stawianie sobie wygórowanych wymagań powoduje duże napięcie, a także może prowadzić do zaburzenia równowagi między życiem prywatnym a zawodowym. Takie postępowanie w dłuższej perspektywie czasu negatywnie odbija się na zdrowiu.

Nie daj się wypalić

Wypalenie zawodowe zdarza się coraz częściej. Według Badania Satysfakcji z Pracy 2016 przeprowadzonego przez ośrodek TNS wynika, że cierpi na nie aż 24,4% pracowników w Polsce. To bardzo wysoki odsetek, a prognozy na przyszłość nie są optymistyczne. Szacuje się, że liczba wypalonych zawodowo będzie wciąż rosnąć. Dynamicznie zmieniające się otoczenie, obłożenie obowiązkami i duże tempo pracy powodują, że ludzie są coraz bardziej zmęczeni i zestresowani. Czy w dzisiejszym świecie tej przypadłości da się w ogóle uniknąć? Okazuje się, że tak. Oczywiście nie ma tu uniwersalnej recepty, ale istnieją pewne sposoby na wypalenie zawodowe, które pozwolą zminimalizować ryzyko jego wystąpienia. Jak powszechnie wiadomo - lepiej zapobiegać niż leczyć. Co więc można zrobić? Poniżej przedstawiamy kilka rad:

  • Staraj się wysypiać. Nie chodź późno spać i zapewnij sobie komfortowe warunki: wygodny materac i przewietrzony pokój.
  • Zadbaj o swoje ciało i kondycję. Aktywność fizyczna ma zbawienny wpływ również na nasz nastrój. Wydzielane podczas wysiłku endorfiny skutecznie poprawią twój humor i pozwolą ci się rozluźnić.
  • Naucz się radzić sobie ze stresem. Stosuj techniki relaksacyjne oraz spędzaj dużo czasu na świeżym powietrzu. Postaraj się też wzmocnić swoją pewność siebie i asertywność.
  • Wyznacz swoje priorytety. Nie skupiaj się tylko i wyłącznie na pracy, ale pomyśl też o tym, co jest dla ciebie ważne w życiu prywatnym.
  • Rozwijaj swoje pasje i zainteresowania. To doskonały sposób na odstresowanie się i relaks. Dzięki temu poczujesz się też bardziej szczęśliwy i spełniony.
  • Nie zapominaj o przerwach w trakcie pracy. Twoje ciało i umysł potrzebują chwili odpoczynku. Jeżeli dasz sobie chwilę oddechu w ciągu dnia, potem powrócisz do swoich obowiązków z nową siłą i energią.
  • Staraj się nie pracować ponad własne siły. Oczywiście ten punkt nie zawsze jest łatwy do spełnienia, zwłaszcza jeżeli naciskają na ciebie przełożeni. Pamiętaj jednak, że czasem mniej znaczy więcej. Gdy będziesz przeładowany obowiązkami prawdopodobnie nie będziesz w stanie wypełniać ich w efektywny sposób.
  • Zadbaj o dobre kontakty ze współpracownikami. W dobrej atmosferze po prostu lepiej się pracuje.
  • Uśmiechaj się do ludzi i staraj się mieć z nimi pozytywne stosunki.
  • Podejmuj nowe wyzwania i rozwijaj się. Nawet jeżeli pracodawca nie zapewnia ci dużych możliwości rozwoju, staraj się szukać ich na własną rękę.
  • Nie zapominaj o urlopie. W trakcie wakacji postaraj się nie myśleć o pracy, nie wykonywać służbowych telefonów i nie odpisywać na maile. To jest czas dla ciebie, który powinieneś wykorzystać na odpoczynek i zregenerowanie sił.
 

Co prawda powyższe porady nie sprawdzą się w każdej sytuacji. Wszystko zależy od konkretnej osoby, jej uwarunkowań psychologicznych, a także sytuacji w miejscu pracy. Jeżeli jednak będziesz się do nich stosować, ryzyko pojawienia się stresu i wypalenia zawodowego może znacząco się zmniejszyć.

Gdy nic nie pomaga…

Niestety nie zawsze udaje się w porę uniknąć wypalenia zawodowego. Jeżeli zauważysz je w początkowej fazie, dosyć łatwo sobie z nim poradzisz. Wtedy wystarczy zazwyczaj kilka dni urlopu i porządny odpoczynek, a potem wszystko powinno wrócić do normy. W wypadku, kiedy nie masz dni wolnych do wykorzystania, zwróć się do lekarza rodzinnego. Jeżeli faktycznie przejawiasz objawy przemęczenia i przepracowania, kompetentny fachowiec nie będzie cię zbywał i nie uzna cię za leniwego, tylko wypisze ci zwolnienie. Może też skierować cię na dodatkowe badania. Ta przypadłość jest bardzo popularna i nie jest dla lekarzy nowością. Z tytułu wypalenia zawodowego zwolnienia lekarskie otrzymuje wielu Polaków, dlatego jeżeli czujesz, że nie dajesz już rady, zwróć się o pomoc do specjalisty. W sytuacji, w której zignorujesz wszystkie sygnały ostrzegawcze i w porę o siebie nie zadbasz może być bowiem dużo gorzej. Grozi to pojawieniem się bezsenności, stanów lękowych czy depresji. W tym wypadku warto, byś mógł liczyć na wsparcie ze strony najbliższych, którzy okażą ci zrozumienie. Jeśli takie „wygadanie się” nie pomaga, a twój stan stale się pogarsza, nie ma na co czekać. Udaj się wtedy po poradę do psychologa lub psychoterapeuty. Jeśli chodzi o zaawansowane wypalenie zawodowe, terapia bywa czasem jedynym wyjściem. Nie wstydź się tego, ani nie obawiaj. Nie jesteś z tym sam, ponieważ bardzo dużo osób boryka się z podobnymi do ciebie problemami. Musisz o siebie zawalczyć, a specjaliści są od tego, aby ci pomóc. Dlatego też skorzystaj z ich usług i pozwól sobie na odzyskanie radości życia. Przygotuj się jednak na to, że w wypadku wypalenia zawodowego leczenie może trwać dość długo, zwłaszcza jeżeli wcześniej zaniedbałeś swój stan psychiczny i fizyczny.

 

Stan przewlekłego zmęczenia i ciągły stres są domeną naszych czasów. Mimo oszałamiającego tempa życia warto jednak czasem trochę zwolnić. Zyska na tym zarówno nasze ciało, jak i umysł. Mamy nadzieję, że dzięki radom z naszego artykułu unikniesz wypalenia zawodowego lub dostrzeżesz je u siebie w odpowiedniej chwili i zaczniesz działać. Pamiętaj, że to głównie ty masz wpływ na to, czy ta przypadłość dotknie właśnie ciebie.

 

Aby zwiększyć swoją pewność, że nie wypalisz się w pracy warto zawczasu zainteresować się warunkami, jakie proponują poszczególne przedsiębiorstwa. W końcu atmosfera i inne czynniki środowiskowe są w tym wypadku bardzo istotne. W tym celu zapoznaj się z ofertami pracy oraz opiniami o pracodawcach dostępnymi na stronie Absolvent.pl i znajdź firmę, która spełni twoje oczekiwania!

Może Cię zainteresować