Top 7 narzędzi dla freelancerów

15 kwietnia 2020

Top 7 narzędzi dla freelancerów

Freelancer - to brzmi dumnie! Marzy Wam się praca połączona z podróżami, za to niewymagająca tych porannych, do biura? Dla wielu taki wybór może okazać się strzałem w dziesiątkę! Do zalet pracy “wolnego strzelca” z pewnością należą różnorodność wykonywanych obowiązków i zleceń (coś dla tych, którzy nie znoszą nudy), oraz możliwość samodzielnej organizacji czasu pracy według preferencji. Jesteście typowymi “sowami” i rano mogłoby dla Was nie istnieć? Jeśli tylko ustalicie dogodny dla obu stron termin oddania zlecenia, Waszemu zleceniodawcy raczej obojętne będzie to, w jakich godzinach planujecie je wykonać.

Większa swoboda to jednak także większe wyzwania. Pisaliśmy już o tym, jakich zasad najlepiej się trzymać, aby praca zdalna nie stanowiła dla nas problemu. Tu przypomnimy tylko, że praca w domowym zaciszu nie musi być mniej efektywna, jednak to zależy już głównie od Was. Przygotujcie komfortową przestrzeń do pracy, wygodne dresy, pyszną kawusię, starajcie się nie sprawdzać co chwila Facebooka i Instagrama i...Koniecznie skorzystajcie z narzędzi, które sprawiają, że freelance to pestka! Niezależnie od tego, czy to Wasz styl życia, czy tylko sposób na podratowanie domowego budżetu w trakcie kwarantanny.


Narzędzia dla freelancerów: Jak korzystać?

Na rynku istnieje wiele narzędzi, mających ułatwiać życie freelancerom. Tych do samej pracy nie będziemy tu wymieniać - co branża, to w końcu obyczaj! Zamiast tego skupimy się na tych, dzięki którym szybko rozliczycie się za wykonaną pracę, podliczycie, ile godzin na nią poświęciliście i uporządkujecie swoją komunikację ze zleceniodawcą, a nawet upewnicie się, że otrzymacie swoje wynagrodzenie na czas!

1. Toggl

Jedną z najbardziej problematycznych kwestii w przypadku wykonywanych zdalnie zleceń jest rozliczenie czasu pracy. A to siedzieliście nad czymś “na raty”, a to nie przyszło Wam to w sumie do głowy… Tymczasem wielu zleceniodawców woli, aby rozliczać się na podstawie godzinowej stawki. Jasny i klarowny podgląd, ile godzin poświęciliśmy na wykonanie danego zadania (pamiętajcie, czas na np. obmyślenie koncepcji również wlicza się w czas pracy!) pozwala nam stworzyć aplikacja Toggl. Tzw. time-tracking, czyli ewidencja zadań i czasu ich wykonywania to też świetna recepta na prokrastynację… Sami najlepiej ocenicie, nad czym siedzicie najdłużej i gdzie możecie zaoszczędzić kilka chwil. Dodatkowy bonus? Wasz zleceniodawca może sam na bieżąco sprawdzać, na jakim etapie pracy aktualnie jesteście.



  Toggl jest prosty i intuicyjny w obsłudze, a do tego darmowy, dlatego należy do najpopularniejszych apek tego typu na rynku. Jeśli jednak wolicie bardziej minimalistyczny design narzędzia, polecamy również Timeneye, które świetnie sprawdzi się zwłaszcza w przypadku zdalnej współpracy całego zespołu.

2. Useme.com

Freelancer bez własnej działalności gospodarczej? Czasem to lepsze rozwiązanie - rozliczenie B2B będzie korzystne tylko dla tych, którzy zleceń wykonują co najmniej kilka w miesiącu. Jeśli tego typu praca to nie Wasze główne źródło dochodu, nie musicie od razu zakładać własnej firmy, aby móc dodatkowo zarobić. Wystarczy, że skorzystacie np. z platformy Useme.com, która pozwala zleceniobiorcom wystawiać faktury za wykonaną pracę bez takiej konieczności. Was rozliczą za to na podstawie umowy o dzieło lub zlecenie. Warto zaglądać tam nawet parę razy dziennie, bo świeżych zleceń wciąż przybywa! Podobnych platform, dedykowanych różnym branżom, znajdziemy w sieci zresztą wiele. Wystarczy wymienić Dribble.com, Globtra.com, Oferia.pl, Outwork.pl, Favore.pl, Designer.pl, Fiverr.com czy Behance.net. 



A co, jeśli znaleźliśmy świetne zlecenie, ale na platformie, która nie oferuje wystawiania faktur bez firmy? Pamiętajcie, fakturę do pewnej kwoty możecie wystawić również jako osoby fizyczne! Jak to działa?

“Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy Prawo przedsiębiorców działalność nierejestrowa nie stanowi działalności gospodarczej. Ustawa o podatku od towarów i usług (ustawa o VAT) posiada jednak własną definicję działalności gospodarczej, która została wprowadzona w art. 15 ust. 2 tej ustawy. Zgodnie z tym artykułem działalność gospodarcza obejmuje wszelką działalność producentów, handlowców lub usługodawców, w tym podmiotów pozyskujących zasoby naturalne oraz rolników, a także działalność osób wykonujących wolne zawody. Działalność gospodarcza obejmuje w szczególności czynności polegające na wykorzystywaniu towarów lub wartości niematerialnych i prawnych w sposób ciągły dla celów zarobkowych. Oznacza to, że nawet jeżeli Twoja działalność nie stanowi działalności gospodarczej według ustawy Prawa przedsiębiorców, to na gruncie ustawy o VAT taką działalnością już może być. Z uwagi na niską wartość sprzedaży w ramach działalności nierejestrowej (do 200 tys. zł w roku podatkowym), co do zasady osoby prowadzące taką działalność będą zwolnione z opodatkowania VAT. Z tego zwolnienia nie skorzystają jednak wszystkie osoby prowadzące działalność bez rejestracji np. prawnicy, jubilerzy, osoby świadczące usługi doradcze (art. 113 ust. 13 ustawy o VAT). Wykonanie którejkolwiek z wymienionych w tym przepisie czynności skutkuje tym, że nawet osoba prowadząca działalność nierejestrową będzie musiała zarejestrować się jako czynny podatnik VAT” - tłumaczy na swoim blogu Legalniewbiznesie.pl radca prawny, Anna Zakrzewska. Działalność nierejestrową możecie więc potraktować jako doskonały test Waszych możliwości na rynku freelancerów. Oszczędzicie w ten sposób na składkach ZUS, choć nie unikniecie zapłacenia podatku czy przestrzegania ustaw podatkowych. Osoby, które świadczą usługi lub sprzedają towary w ramach działalności bez rejestracji mogą wystawiać faktury, niezależnie od tego, czy są czynnymi podatnikami VAT, czy też korzystają ze zwolnienia.

3. PaySteer

A jak już o spóźnionych płatnościach mowa… Każdy freelancer zna ten koszmar. Wezwania do zapłaty potraficie już pisać z zamkniętymi oczami? To może czas spróbować czegoś nowego! PaySteer to bardzo ciekawe rozwiązanie, dedykowane właśnie pracownikom zdalnym. Na czym to polega? PaySteer to w zasadzie płatny komunikator, za pośrednictwem którego możecie odbyć np. korepetycje online, udzielić porady prawnej lub eksperckiej, a nawet...wymienić się informacjami na temat wymarzonego celu wakacji po kwarantannie. Wszystko zależy od Was!



Za każdą minutę połączenia naliczana jest stawka, ustalona wcześniej przez usługodawcę z pracodawcą. Pieniądze po zakończonej rozmowie trafiają od razu na konto zleceniobiorcy, dzięki czemu o tradycyjnym “czekam na przelew” możecie śmiało zapomnieć. Sekundowe naliczanie i przejrzyste zasady kupowania pakietu minut (płatność w PLN) zachęcają, a różnorodność możliwości wykorzystania apki przyda się każdemu “elastycznie” nastawionemu do współczesnych wyzwań rynku pracy. Nie potrzebujecie zarabiać w ten sposób? To zawsze możecie wykorzystać PaySteer jako darmową (wiadomości tekstowe są tu bezpłatne!) bazę do poszukiwania nowych klientów i autopromocji. Gdzie tu haczyk? PaySteer pobiera oczywiście prowizję - 5% i 2zł opłaty stałej netto od każdego sprzedanego pakietu minut.

4. Mint

Nawet terminowe wpłaty mogą jednak nie uratować “niespinającego” się budżetu początkującego freelancera. Dlatego choć do samej pracy taka apka może się nie przydać, to do kontroli poziomu paniki w połowie miesiąca już bardzo. Mint to jedno z wielu tego typu narzędzi, służących do staranniejszego planowania swoich miesięcznych wydatków. To może się przydać, kiedy w jednym miesiącu zostaniecie królami zleceń i życia, a już w kolejnym zabraknie Wam na podstawowe potrzeby. Zaleca się dużą dawkę spokoju, monitorowanie swojego przepływu gotówki i planowanie z wyprzedzeniem! Godną polecenia alternatywą jest również Wallet, gdzie znajdziemy również możliwość tworzenia list zakupowych czy kolekcjonowania kart lojalnościowych (to co, posiadacie już w końcu kartę Biedronki?).

5. Dokit

Czasem komunikacja zdalna to wyższa szkoła jazdy. A to ktoś czegoś nie rozumie, a to nie dogadaliście się, jak trzeba… A czas na wykonanie zlecenia ucieka. Dokit to alternatywa dla nieodżałowanego przez wielu Clarify-it. Narzędzie działa na bardzo podobnej zasadzie, pozwalając nam łatwo i szybko tworzyć krótkie prezentacje online (tłumaczące krok po kroku Wasze działania dla zleceniodawcy), najczęściej na podstawie zrzutów ekranu. Czasem łatwiej coś komuś pokazać, niż opisać - tak tylko mówimy. 



6. Wunderlist

Już 6 maja przyjdzie się nam pożegnać z kultowym Wunderlist. Apka pod skrzydłami Microsoft zmienia nazwę na Microsoft To Do. Gigant obiecuje, że zmiany będą tylko na lepsze, a w nowej wersji znajdziemy funkcjonalności, na brak których narzekała do tej pory część użytkowników apki. Poczekamy, ocenimy, ale już teraz śmiało możemy Wam polecić korzystanie z tego typu narzędzi, aby ułatwić sobie i pozostałym członkom zespołu wspólną pracę nad zadaniami. To także dobry sposób na bieżące monitorowanie, na jakim etapie jesteśmy ze swoimi aktualnymi zleceniami i czy aby na pewno nasz harmonogram nie powinien ulec zmianie. Uwaga, jeśli zlecenie wykonujecie razem, z pewnością docenicie możliwość dodawania notatek i komentarzy do poszczególnych zadań. Znacznie ułatwia komunikację!



7. Slack

Albo Trello, albo Asana… Do wyboru, do koloru - a ile apek, tyle możliwości. Wszystkie mają ten sam cel. Sprawić, aby praca freelancerów stała się prostsza! Slack to nic innego, jak rodzaj internetowego czatu, w którym można założyć swój “prywatny pokój” konwersacji i zaprosić tam zleceniodawcę lub osoby, z którymi razem pracujemy nad projektem. Przydatnymi funkcjami są między innymi tworzenie kanałów poświęconych konkretnym tematom, oznaczanie użytkowników, do których kierujemy wiadomość, używanie emoji do określania swoich reakcji na pomysły, dodawanie załączników, prowadzenie rozmów głosowych, przeszukiwanie archiwum konwersacji, przypinanie ważnych tematów tak, by zawsze były pod ręką… Długo by wymieniać. Dłużej, niż trwa założenie konta na Slacku, dlatego freelancerzy, nie ma co zwlekać!



Może Cię zainteresować